Jak trwoga to… do kielicha!

kielichCzas upływa mi na uczeniu się stricte technicznej terminologii używanej w konfigurowaniu mega drogiego sprzętu używanego w branży paliwowej (więc wiem co i jak działa na przykład na stacji benzynowej w dalekich krajach – i to wiem w języku Goethego, a nie w naszym swojskim), rozkminianiu jakie procedury powinny być wprowadzone w germańskiej firmie w Warszawie, która zatrudnia tak wiele narodowości (a zarządzanie międzykulturowe w Polsce to temat abstrakcyjny), piciu piwa ze znajomymi (mniej lub bardziej znajomymi) i wysyłaniu CV-ek na różniste stanowiska bardziej mojej branży w UK.

Tak, postanowione. W tym kraju niestety nie mam możliwości spłaty jakiegokolwiek kredytu żyjąc na jako-takiej stopie życiowej. Bez wyjazdów, jakiejś odłożonej sumy na przyjemności i szaleństwa i poczucia, że „stać mnie” to jest egzystencja, a nie życie. W mojej branży, z moim doświadczeniem to mogę w UK zarobić 35-50K, a tutaj… nawet praca dla tuza paliwowego z zachodniej granicy nie pozwala się zbliżyć do takich zarobków. Oczywiście ewentualna przeprowadzka rodzi pewne problemy, ale doszedłem w końcu do wniosku, że u podłoża piramidy potrzeb Maslowa wg Palpa leży kasa. Tak, można nazwać mnie materialistą, ale prawdę mówiąc mam dość marnowania tego, do czego doszedłem kilka lat temu. Mógłbym żyć lepiej, i chyba już straciłem nadzieję, że na polskiej ziemi to możliwe. Komu się nie podoba: niestety będzie się musiał dostosować do mojej decyzji. Ale… na razie jestem tutaj, na siłę za 25K nie będę leciał na wyspy, bo to w znikomym stopniu zmieniłoby moją sytuację finansową.

Ale koniec na ten temat. Odkryłem fajną gierkę. Triviador. Słyszeliście? Mapa Polski podzielona na regiony, 3 losowych graczy walczy o dogodne miejsca do ataku. I niby taka mini strategia, ale najważniejsze jest to, że aby zdobyć region, albo później kogoś zaatakować, trzeba odpowiedzieć na pytanie. Może ono być z dziedziny dowolnej (losowej): chemia, fizyka, geografia, moda, film, historia… absolutnie wszystko. Część jest zamknięta i trzeba wybrać z 4 możliwości, a część, gdzie liczy się wpisanie konkretnej liczby: otwarta. Wtedy liczy się refleks, bo wygrywa ten, kto szybciej odpowie na pytanie. A jak nie będzie trafnej odpowiedzi: ten, kto był najbliżej. No i oczywiście część jest nie do odpowiedzenia a raczej do strzału (typu: w którym roku Picasso namalował jakiś obraz, albo w ile tysięcy wojsk liczyły wojska Napoleona gdzieś-tam). Ale jest kategoria odpowiedzi przeciwników, która zadziwia. Wiecie co? Zapisałem kilka. Dla potomności.

Pierwsze pytanie. Moja kategoria (przysłowia w temacie)

Dokończ przysłowie: Jak trwoga to…Do kielicha – pada jedna z odpowiedzi. Normalnie się zdekoncentrowałem.

Kim był z zawodu George Washington?” Kierowcą ciężarówki. Tak, ktoś widział ciężarówki w podręczniku historii z tamtych lat.

W którym roku Włochy przystąpiły do I Wojny Światowej?” – pytanie otwarte, ciężko jest, po właściwie tylko 5 dat zostaje z grze. 1850 pada odpowiedź. Pozamiatane.

Jak nazywa się jedyna polska pustynia?” Działdowska. Zaraz koło Białegostoku na Kaszubach. Tak, zaraz koło Wrocławia.

Ile półkul ma ludzki mózg?” 4. Znamienna odpowiedź.

Ile zębów ma struś?” 20. Normalnie tego potwora mam wciąż przed oczami.

Jaki kontynent rozciąga się po obu stronach równika?”. Antarktyda. Co ciekawe, to było pytanie zamknięte.

Gdzie urodził się Chopin?” W Karlowych Warach. No proszę. Ja głupi.

Miasto w którym chrząszcz brzmi w trzcinie?” Piotrków Trybunalski. Ja tam obstawiłem Działdowo. A co, niech na pustyni chrząszcz brzmi w trzcinie (a w tych chaszczach gdzieś przy Pszczynie skrzydła strząsa z dżdżu!)

Które zwierze odrzuca ogon w chwili zagrożenia?” Paw. I widzę Łazienki w Warszawie z gołodupnymi pawiami.

Które słynne muzeum znajduje się w Nowym Jorku?” Pergamon. Oraz Ermitaż i British Museum.

Nudzi mi się, proszę Państwa. Spać mi się też chce. I paru innych rzeczy też.

Reklamy
Otagowane , , ,

15 thoughts on “Jak trwoga to… do kielicha!

  1. […] Jak trwoga to do kielicha! […]

    Polubienie

  2. Palp Fikszyn pisze:

    […] Jak trwoga to do kielicha! […]

    Polubienie

  3. annybloog pisze:

    …I zawsze, czego nie życzę, może być gorzej…

    Polubienie

  4. elasola pisze:

    nooo, nareszcie Palpuś w starym dobrym stylu! aż twarz mi się uśmiecha, o tak: 🙂

    Polubienie

  5. zimawub pisze:

    Podstawowe prawo natury to kto pozostaje w ruchu zyje, kto stoi w miejscu umiera. Dzis to rowniez czesc rzeczywistosci globalnego swiata.

    Polubienie

  6. Kasia pisze:

    pisałam komentarz wczoraj ale gdzieś zniknął..
    ..mówiłam że nie pamiętam już realiów finansowych UK ale patrząc na takowe w Irlandii powiem że masz rację nie patrząc na wypłatę 25k bo to wegetacja. (BTW, ciężko uwierzyć że gdzieś tak marnie płacą). Weź pracę za minimum 45k

    Polubienie

  7. Mecenas pisze:

    Słyszałem kiedyś jedno kreatywne dokończenie przysłowia: „biednemu zawsze….chleb na myśli”. Uważam, że odpowiedź powinna być zakwalifikowana. 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

perfumomania

subiektywnie i ze szpileczką o perfumach...

JA SKORPION

There is another world, but inside this one, inside me.

kayab92's Blog

Just another WordPress.com site

Introweska

Anomalie życiowe

Panna Maruda vs. Świat

Z życia pracoholika. Krytycznym okiem o korporacyjnej egzystencji i wrażliwej duszy poszukującej szczęścia .

Jak napiszę, to będzie

Opowiadania, e-booki, przegląd wydawniczo-kulturalny. Blog Agnieszki Żak

escaape

into another world

Kulturalna szafa

#czytajkulturalnie

pocichutku

.. kilka słów ..

Gabinet Osobliwości

Któren zawiera w sobie curiosa rozmaite ku wesołości, ale i smutney refleksyi odwiedzającey go publiczności pomieszczone

Siupster

Uwaga, Wielki Siu pisze!

cmentarzysko dudsów

by Agata Rutkowska

Book Emperor.

czyli teksty od władcy puszczy.

sztuka prostoty

Blog o wnętrzach, o tym jak wpływają na nasze życie, aby stawało się proste i szczęśliwe.

codziennik

notatki. fotografie. myśli

%d blogerów lubi to: