Rosja nie będzie się bawić z Greenpeace

greenpeaceTo, że Rosja to stan umysłu – to wiem od lat. Ale wiecie co? Czasami, baaardzo czasami zdarza się Rosjanom ruch, który mi się podoba. To od Rosjan czasem powinniśmy się uczyć jak dbać o swoje interesy.

Na Morzu Barentsa zatrzymano aktywistów Greenpeace, którzy protestowali przeciw wydobyciu przez Rosję ropy na terenie Arktyki. To tak w dużym skrócie. No i co? Wszystko fajnie, no nie? Niech protestują, niech cholerne Ruskie w końcu mają za swoje! Niech ktoś im da prztyczka w nos, niech ktoś ukróci ich hegemonię! Gazety, portale internetowe i blogi lamentują na bezdusznych Rosjan całymi dniami i nocami.

Ale spójrzmy na to od ichniejszej strony. Mamy ogromne terytorium, mamy olbrzymi potencjał i potrzebujemy kasy. A tu jakaś garstka popierdoleńców będzie nam mówić co i jak mamy robić? Nie, kochani, nie z Rosjanami takie numery. Badania i wydobycie usankcjonowane w świetle rosyjskiego prawa (nie dyskutujmy o jego jakości, bo nie o to chodzi), i jest żywotnie w interesach strategicznych wydobycia paliw dla kraju. Więc co?

Rosjanie nie pierdolą się z pojebami, jak choćby Polacy potrafią to robić. U nas przywiążą się do drzewka – i już ruszyć nie można. I co? Wygrywają. Augustów nie ma obwodnicy, a jego centrum rozjeżdżane było przez TIR-y. A to że powodują niebezpieczeństwo czy ludzie giną na drogach (nie mówię już o takich błahostkach jak hałas w miasteczku) to już ekoterrorystów nie interesuje. Ważna muszka zółtotyłkowa, ślimak bladocipy i motylek pizdopodobny. Ludzie się nie liczą. Do mojego ulubionego ejrportu Mgłodlin ciężko podciągnąć kolej, bo tam występują jakieś nietoperze. I oczywiście latającym ssakom przeszkadzać będzie jeżdżący po torach skład. Raz na godzinę czy dwie. Zapewne wtedy, gdy zmęczone wiszeniem nietoperze pójdą na spacer nad rzekę. Nocą zapewne, kiedy ruch po torach rozpala podkłady do czerwoności. Paranoja moi drodzy, istna paranoja! Ekoterrorystyczny cyrk!

Ruscy nie dają się wmanewrować w takie bajki. „Kapitan statku jest przesłuchiwany. Postawiono nam poważne zarzuty – terroryzmu i prowadzenia nielegalnej działalności naukowo-badawczej” – podał dzisiaj Dziennik Bałtycki. Co? Przesadzili? Oddali strzały ostrzegawcze (bo niby kurwa z jakiej mańki jakiś obcy statek ma wchodzić im w paradę?) a oni wciąż „protestowali”. Więc co robić? Ja bym nie groził 20 latami w pierdlu, jak Rosjanie, ale postawiłbym przed sądem za przeszkadzanie w legalnym przedsięwzięciu i nakazał Greenpeace zapłacić odszkodowanie. Tyle ode mnie. Raz zapłacą milion, drugi raz zapłacą milion i się nauczą. Tak bym w Polsce zrobił. Jeżdżą TIR-y po Augustowie? Jeżdżą. Jak będzie wypadek: współodpowiedzialni ci, co go spowodowali, plus ekoterroryści.

Tak, wiem, utopia i niczego z tego co napisałem nie da się wdrożyć. Ale takich „Augustowów” to w Polsce mamy w pizdu, a ekoterrorystów oprotestowujących wszystko co można żeby wyciągnąć odszkodowanie na koto swojej fundacji – od cholery. Każdy większy budynek w Warszawie nawet był oprotestowany. I ni chuja nie było mowy o muszce zółtotyłkowej, ślimaku bladocipym i motylku pizdopodobnym. Zawsze się coś znajdzie.

Acha, żeby Wam nie przyszło do głowy, że ja bym najlepiej Białowieżę zabetonował. Nie, jestem ostatni. Ale nie możemy dać się zagonić pojebom w ślepy zaułek.

Reklamy
Otagowane , ,

One thought on “Rosja nie będzie się bawić z Greenpeace

  1. yester pisze:

    Nie wierze w ekkoterroryzm dla idei. Pytanie zawsze pozostaje to samo, kto ma w tym interes, kto to sponsoruje itd….

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

perfumomania

subiektywnie i ze szpileczką o perfumach...

JA SKORPION

There is another world, but inside this one, inside me.

kayab92's Blog

Just another WordPress.com site

Introweska

Anomalie życiowe

Panna Maruda vs. Świat

Z życia pracoholika. Krytycznym okiem o korporacyjnej egzystencji i wrażliwej duszy poszukującej szczęścia .

Jak napiszę, to będzie

Opowiadania, e-booki, przegląd wydawniczo-kulturalny. Blog Agnieszki Żak

escaape

into another world

Kulturalna szafa

#czytajkulturalnie

pocichutku

.. kilka słów ..

Gabinet Osobliwości

Któren zawiera w sobie curiosa rozmaite ku wesołości, ale i smutney refleksyi odwiedzającey go publiczności pomieszczone

Siupster

Uwaga, Wielki Siu pisze!

cmentarzysko dudsów

by Agata Rutkowska

Book Emperor.

czyli teksty od władcy puszczy.

sztuka prostoty

Blog o wnętrzach, o tym jak wpływają na nasze życie, aby stawało się proste i szczęśliwe.

codziennik

notatki. fotografie. myśli

%d blogerów lubi to: